....Nothing....

wtorek, 25.stycznI.2005, 22:07
Nic ciekawego za 3 dni ferie i sie ciesze nareszcie odpoczne od budy i od nauki piprzonej dzis cos mi jest żle turwa czego sama nie wiem mam mętlik w głowie...w jakiej sprawei?? nie wiem juz chyba wiem....w czwartek dnia 27 bedzie o Oświecimiu wszystko.....to chyba te sceny które sa ukazywane od niedzieli do czwartku o godzinie 22.40 na dwójce mnie przeraziły jak mi kolezanka dzis opowiedziała coś to mnie to przeraziło dla Niemców było to zabawne ale dla Polaków i Zydów nie.....Wiec dlaczego sie dziwimy ze na świecie tyle jest zła wojen i wogóle okrucieństwa woebc innych co ktoś komuś zawinił Nic..!!!!Więc dlaczego tak się dzieje jeden Bóg wie o co chodzi w tym wszystkim .....Ja osobiści jestem tewmu przeciwna....chciałabym aby na świecie było dobrze ale tak się nie stanie życie jest zbyt brutanlne wobec siebie i wobec tych których znamy kochamy lubumy i nienawidmy niestety czasami tak jest ........Teraz na caym świecie jest pomoć Azji Polacy sa w to bardzo zaangażwoani ja szczerze to ich rozumie ale oni nie widza ile w Polsce jest biedy nedzy i ubustwa ile dzieci nie ma domu i mieszka na śmietnikach ile jest dzieci któ nie maja rodziców bo ich ktoś pozucił a inny ich nie chce to jest przykre Polska powinna zrobić coś dla Polski........Nie powinno tak być jak jest wiem ale tak mnieponiosło ze musze wyrzucić z siebie wszystko gdyż to mi sie nie mieci w głowie ostatniego zdania już nie wypowiem..................pa
eM.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.....Upadam.....

środa, 19.stycznI.2005, 20:49
Upadam...
Upadam w otchłań nicości..
Wołam ludzie"Pomóżcie mi,pomóżcie mi sie podnieść"
Jednak z ust ludzi nie słychać odpowiedzi
Mimo tłumu nikt mi nie pomaga
Jestem niewidoma?Niezauważalna?
Dlaczego ludzie wobec mnie są obojętni?Dlaczego?Dlaczego?
W otchłani tej nikogo po za mną nie ma
Co się ze mną dzieje nikogo nie obchodzi?
Więc żegnaj, mój świecie
Zostawiam tutaj pustkę po pustce
I tych kilka łez na kartce..
Jestem samotna,samotna w otchłani rozpaczy
Choć nikim byłam i nikim będę
-Swe imie miałam
Lecz sił mi nie starcza na ostatnie zdanie
eM.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

......Nic....

wtorek, 11.stycznI.2005, 20:03
Wszystko i nic hehe uu dawno nie pisałam Lol u mnie wszystko w pozadkó dziś pisałam test kompetencji z czesci chómanistycznej a jutro z matematyczno-pżyrodniczej.Nie wiem czy mi dobże poszło no i kaka.Za pare tygodni ferie i luzzzzzzz bede siedziała w domó bo gdzie niby pujde podobo w sobote ma spasc sniek fanie czy nie fanie eeee może być.....Normlanie ludki coś wam poiwem...............upss zapomiałam Myślał indyk o niedzieli a w sobote łep ucieli jaki z tego moral nigdy nie myśl o nastepnym dnuiu hhehe..Coś wam znaczy sie wyjawnie wam moje marzenia.....Kciałabym...załorzyć se jakomś kapele gdyż lubie spiwać namawiam mame zeby mi kópiła gitare elktryczna ale z tego to lypaa.Kto jest chetny do mojego zespołu potrzebuje perkusisty lub perkusitki,2 itary elektryczej i takich leprzych organów gdzie jest tak dużo funkcji do zmiany melodji najlepiej Casio hehe.I takie sa moje marzenia zalozyc zespól zrobic kariere i nie wiem co jeszcze szkoda ze nie ma profilu muzyka hehhe poszłabym odrazu oki kończe peace papa
eM.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

.....Codziennie.....

środa, 5.stycznI.2005, 17:27
asypiam...

codziennie zasypiam z myślą, że jutro mogę się nie obudzić... że me ciało zostanie pod ciepłym puchem, a dusza wędrować będzie tam... do góry... to okropne uczucie, dlaczego tak jest?... i mówię sobie: ty umrzesz, a życie będzie się toczyć dalej... twoi znajomi będą się cieszyć życiem... i wtedy łzy napływają mi do oczu... ja tego nie rozumiem...

zasypiasz...

właśnie przed chwilą pokłóciłeś się z rodzicielką... krzyczałeś na nią... ona zaczęła płakać... idziesz do swojego pokoju, po drodze przeraźliwie trzaskając drzwiami... pastwisz się nad pluszowym miśkiem.. a rano otwierając oczy nie jesteś w łóżku... jesteś w zupełnie innym miejscu... stoisz przed Nim... a On zadaje ci pytanie: dlaczego?... nie umiesz odpowiedzieć... to jedno pytanie, a takie trudne...

pomyśl...

zanim zaśniesz pomyśl o minionym dniu... o tym c powinieneś zrobić, a czego nie zrobiłeś... może będzie ci lżej na sercu... może On nie zada ci tego pytania... może


Takie coś chyba gnębi niektóre osoby ....np mnie każdy ma taka swiadomość tego ze jutro może sie obudzic ale nie tam gdzie zasnoł ......Wiecie co postanowiłam moje postanowienie to schudnąć najwyższa pora wczesniej tego nie odczówałam a teraz to odczówam może dlatego że jestem starsza hhehe


Będę mówiła do wszystkich
którzy mnie nie czytają
nie słuchają nie znają
nie potrzebują
Oni mnie nie potrzebują
ale ja ich potrzebuje
eM.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Archiwum

2004
VI (17)
VII (6)
VIII (4)
IX (4)
X (5)
XI (6)
XII (5)

2005
I (4)
II (2)
III (3)
IV (4)
V (4)
VI (5)
VII (5)
VIII (4)
IX (5)
X (6)
XI (6)
XII (9)

2006
I (9)
II (8)
III (7)
IV (9)
V (7)
VI (11)
VII (6)
VIII (3)
IX (3)
X (3)
XI (3)
XII (6)

2007
I (5)
II (1)
III (4)
IV (2)
V (2)
VII (1)
VIII (1)
IX (2)
XI (1)
XII (3)

2008
I (1)
II (1)
IV (2)
VII (1)
VIII (1)
IX (2)
X (1)

2009
I (1)
III (1)
IV (3)
V (1)
VI (1)
VII (1)
IX (4)
X (3)
XII (1)

2010
III (1)
IV (1)
IX (1)
XI (1)

2011
II (4)
III (2)
IV (6)
V (2)
VI (1)
VII (1)
IX (1)
XI (1)
XII (2)

2012
I (1)
III (2)
IV (5)
V (4)

Linki

z-potrzeby-serca

zniszczona-nadzieja

iwonkaaa

kocham-go

Scarlett + I II III